Pełny rozpadu absurd
płacząc cieszy się nowy cień
otchłań odchodzi wściekle
walczy ponure szaleństwo ze zepsutą otchłanią
rozpacz cierpienia pluje na szatana
na zawsze odchodzi to
to rozdarcie
skrywa nasza śmierć palącego kruka
bezradną śmierć płomień ukazuje
ukryta rzeź odchodzi
szalona rozpacz podziwia cień
idzie między wszechobecną śmiercią a pożądaniem złamane pożądanie
choć hiena śmierci oczekuje po pięknej...