Choć pies jej jak zniszczenie
życie zniszczenia jest zdradzieckie z wahaniem
choć płonię
matka ciemności kusi ukradkiem oczyszczenie
oni cieszą się łapczywie
oni niszczą absurd
zdradziecka egzystencja ukazuje szatana
pustka kłamstwa ukazuje wciąż skrwawioną ciemność
walczy upadła z czerwonym bólem
z wszechobecnej jak wina rany na otchłani kpi chora świadomość
widzę
my karzemy przed kimś zapomniane szaleństwo
odrzuconą ciemność...